Wiśniowa Aleja w Krakowie – Różowe Cuda Krakowa

You are currently viewing Wiśniowa Aleja w Krakowie – Różowe Cuda Krakowa

Wiśniowa Aleja w Krakowie? Czy to nie brzmi nieco fikcyjnie, bajkowo, niecodziennie?

To, że w Krakowie można napotkać na akcenty japońskie, choćby naprzeciw Wzgórza Wawelskiego, to wiedziałem, ale żeby jakieś ogrody przypominające te z Kraju Kwitnącej Wiśni? Od kilku sezonów słyszałem o nasadzonych w Krakowie wiśniach, przy których można poczuć się jak w krainie baśni. Postanowiłem zatem sprawdzić na co można liczyć i kiedy warto się wybrać, aby jak najwięcej wrażeń zaczerpnąć.

Jak daleko do Wiśniowej Alei w Krakowie?

Odległość od Wzgórza Wawelskiego:

Około 102 rzuty beretem w linii prostej – w moim przypadku KAPELUSZEM … a jeden rzut beretem to 42,1 m., wg oficjalnego rekordu ustanowionego w 2012 r. na Mistrzostwach Świata w Krotoszynie … i tej miary się trzymamy.

Na skróty przez wpis...

Wiśniowa Aleja w Krakowie czyli Różana Oda do Wiosny

Wiosna to czas odrodzenia, nowych początków, zwiększenia wydajności umysłu, no i oczywiście kwitnienia wiśni. W Krakowie jest miejsce, które w tym okresie zamienia się w różowy raj, przyciągając miłośników piękna i romantyków z całego kraju. Wiśniowa Aleja w Krakowie to nie tylko ścieżka obsadzona drzewami wiśni; to magiczny korytarz, który przenosi nas do świata marzeń i beztroski.

Dlaczego korytarz, a nie ogród? No właśnie, wyobrażałem sobie ogród, a jest to podwójny szpaler 32 drzew ozdobnej wiśni z chodnikiem pośrodku i kilkoma ławkami dla odpoczynku. Mimo, iż moje wyobrażenie było nieco na wyrost w stosunku do rzeczywistego faktu, to musze przyznać, że wrażenie owa Wiśniowa Aleja w Krakowie zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie.

Po szesnaście drzewek po każdej ze stron, przechadzasz się środkiem pod baldachimem z wiśniowych, różanych kwiatów. Jeśli jest ciepło i słonecznie, to możesz odpocząć w cieniu wiśniowego drzewka… i to w Krakowie, zaledwie kilka kilometrów od ścisłego centrum. Wiśnie tworzą różany tunel i piękną perspektywę, która aż zachęca do wykonywania fotografii, co też czynią prawie wszyscy odwiedzający to cudowne, choć niewielkie miejsce w Krakowie.

Wiśniowa Aleja w Krakowie i ludzie
Kwity w Wiśniowej Alei w Krakowie

A jakie drzewka tworzą Wiśniową Aleję w Krakowie? Nasadzono tutaj wiśnię piłkowaną odmiany Kanzan, czyli popularną wiśnię japońską. To właśnie z uwagi na piękno kwitnących wiśni tej odmiany Japonię nazywa się Krajem Kwitnącej Wiśni, to właśnie takie kwiaty powodują, że wiosną Japonia zalewana jest przez turystów podziwiających owe wiśnie w naturze. Czy jest czym się zachwycać? Oczywiście, że tak, ale niech każdy oceni sam.

Wiśniowa Aleja w Krakowie i ławka
Kwiaty Wiśniowej Alei w Krakowie
Wiśniowa Aleja w Krakowie pod baldachimem
Baldachim z kwiatów w Wiśniowej Alei w Krakowie

Jak Wiśniowa Aleja w Krakowie zawróciła w głowie Krakowiankom

Czas wiosennego kwitnienia w Krakowie, to okres, który obchodzi się w tym mieście szczególnie. Fotografowie uwielbiają tę porę roku, rozpoczynając od krokusów na Wzgórzu Wawelskim, kwitnącej śliwy pod Kopcem Krakusa, kwitnących żonkili na Polach Nadziei, przeskakują w następnych dniach na Wiśniową Aleję w Krakowie, aby uwiecznić to nietuzinkowe zjawisko. Trzeba wspomnieć tutaj również o kobietach w różowych sukienkach, parach spacerujących pod różanym baldachimem – Wiśniowa Aleja w Krakowie staje się miejscem spotkań i wspólnych chwil. Nierzadko spotyka się tutaj również Pary Młode podczas sesji fotograficznych.

W tym roku, czyli w 2024, wiśnie zakwitły dość wcześnie. Zazwyczaj dzieje się to z końcem kwietnia, a teraz już w pierwszej dekadzie tego wiosennego miesiąca. Ale to nie tylko po wiśniach widać, Wiśniowa Aleja zakwitła w Krakowie, ale i mnóstwo drzew już się zazieleniło. Jest to wynik tak wspaniałych warunków, kilka dni słonecznych z temperaturą powyżej 20 stopni stworzyły warunki do rozkwitania i wypuszczania pąków, kwiatów, liści bez obawy o przemarznięcie. Ten rok jest już wyjątkowy, bo od początku kwietnia pachnący w Krakowie różowym wiśniowym kwieciem.

Wiśniowa Aleja w Krakowie piękne drzewka
Baldachim z kwiatówWiśniowej Alei w Krakowie

Któż mógłby się oprzeć takim warunkom do chłonięcia emocji z Natury? Wydaje się, że Wiśniowa Aleja w Krakowie stworzona jest właśnie dla krakowianek i przyjeżdżających kobiet… żadna nie może si oprzeć sfotografowaniu na tle tych uroczych kwiatów. I choć najpotężniejsze kwitnienie będzie trwało dosłownie kilka dni, to okres ten jest wystarczający do tego, aby Wiśniową Aleję odwiedziło tysiące radosnych duszyczek, radosnych bo te wiśnie obdarzają naturalną radością.

 

Wiśniowa Aleja w Krakowie cudowne
Kwiecia Wiśniowej Alei
Wiśniowa Aleja w Krakowie i stokrotki
Wiśniowa Aleja w Krakowie to idelane miejsce na odsapnięcie

Kilka wskazówek praktycznych kiedy odwiedzać Wiśniową Aleję w Krakowie

  • Jeśli już tutaj dotrzesz, to pamiętaj o kilku kluczowych sprawach:
  • Najistotniejszą sprawą jest okres kwitnienia, jeśli jesteś z poza Krakowa i chcesz przy okazji planowania wycieczki do Krakowa zobaczyć Wiśniową Aleję, to obserwuj media społecznościowe, również mojego profilu na Instagramie i na FB – CudnaPolska. Pora kwitnienia jest uzależniona od aktualnej pogody i może różnić się rok do roku nawet o kilka tygodni. Wiśnie kwitną pełnią dosłownie przez kilka dni, potem będzie już znacznie więcej bić po oczach brudna zieleń liści.
  • W weekendy, zwłaszcza słoneczne napotkasz tutaj dość sporo odwiedzających ten zakątek. Dużo lepszym rozwiązaniem jest odwiedzenie tego miejsca w tygodniu.
  • Jeśli chodzi o porę dnia, to w godzinach porannych przy miękkiej barwie słonecznej, jak i w promieniach późnopopołudniowego słońca, to pory najbardziej odpowiednie do uchwycenia klimatu. W ciągu całego słonecznego dnia można uchwycić ciekawe refleksy i przebitki. Zdjęcia znajdujące się tutaj w galerii poniżej zrobiłem około 3 godziny pzed zachodem słońca.

Wiśniowa Aleja - Gdzie Znaleźć Różowe Cuda Krakowa?

Wiśniowa Aleja  obdarza swoimi cudownymi walorami w północno-zachodniej części Krakowa, w dzielnicy Bronowice. Możesz dotrzeć tutaj z centrum na kilka wygodnych sposobów. Miejsce jest dość solidnie skomunikowane ze ścisłym centrum miasta, a jest to południowo-wschodni skwerek przy wiadukcie pomiędzy ulicami Balicką i Bronowicką nad Aleją Armii Krajowej.

  • Możesz dotrzeć tutaj tramwajem lub autobusem, przystanki znajdują się tuż przy wiadukcie.
  • Możesz dotrzeć pociągiem z Dworca Głównego i wysiąść na stacji przesiadkowej Kraków Bronowice.
  • Możesz również dotrzeć pieszo z okolic Śródmieścia najdłuższym Parkiem Krakowa i ponoć całej Cudnej Polski, czyli Parkiem Młynówka Królewska, którego alejki ciągną się  kilka rzutów kapeluszem na południe od Wiśniowej Alei w Krakowie.
Wiśniowa Aleja w Krakowie z drona
Wiśniowa Aleja w Krakowie

Co warto zobaczyć w okolicy Wiśniowej Alei w Krakowie?

Wielu odwiedzających to miejsce przybywa tutaj z zamiarem wyłącznie sfotografowania kwitnących wiśni, natomiast ci, którzy szukają więcej atrakcji w okolicy mogą rozpatrzyć odwiedzenie przy okazji kilku znaczących miejsc.

W okolicy warte zobaczenia:

  • Muzeum Dworek Rydlówka – jeśli bliskie Twemu sercu jest Wesele Wyspiańskiego, to odwiedź miejsce, gdzie to wszystko się wydarzyło.
  • Park Rzeczny Tetmajera – niegdyś łowisko wędkarskie Pasternik, a teraz park z pomostami.
  • Park Mynówka Królewska – około 8 km krętego, niczym wąż parku krakowskiego, idealny pomysł na spędzenie popołudnia spacerując i poznając jego różnorodność.
  • Park Uroczysko Gaik – To chyba jedno z najdzikszych miejsc w Krakowie o statusie parku. Tak z ciekawości warto tutaj też zaglądnąć, koniecznie zabierzcie spray przeciw komarom.
  1. Wiśniowa Aleja.
  2. Muzeum Dworek Rydlówka.
  3. Park Uroczysko Gaik.
  4. Park Młynówka Królewska.
  5. Stacja Kolejowa.
  6. Park Rzeczny Tetmajera.

Wiśniowa Aleja w obiektywie - przeglądnij galerię zdjęć

Drogi Czytelniku, Droga Czytelniczko, Drodzy odwiedzający moją stronę CudnaPolska.pl… Jeśli moim wpisem Was zachęciłem do odwiedzenia tego miejsca, albo zainspirowały Was informacje, które przygotowałem, to w ramach wdzięczności możecie nawet drobną kwotą / wirtualną kawą wesprzeć moją działalność. Utrzymanie sprzętu fotograficznego, drona i serwerów kosztuje niemałą kwotę. Jeśli więc wywołałem w Tobie chęć ruszenia się z przed telewizora, aby pooddychać najzwyczajniej życiem i pragnieniami, to kliknij w poniżczy obrazek, gdzie będziesz mógł odwdzięczyć się za dostarczone  informacje i mobilizację do działania. Nawet najmniejsze espresso doda mi sił podczas nocnego przygotowywania materiałów. Wasze wsparcie naprawdę motywuje do jeszcze większego wysiłku.

Z góry dziękuję i cieszę się z Twoich odwiedzin – zapraszam ponownie 🙂

Udostępnij swoim znajomym

Ten post ma jeden komentarz

Dodaj komentarz